Piknik z Ruchem Autonomii Śląska

Na kilka godzin przed finałem Ligi Światowej przez Katowice przejdzie demonstracja Ruchu Autonomii Śląska. W niedzielne przedpołudnie kibice odpoczywający po siatkarskich emocjach mogą być nieco zdziwieni tłumem, który zbierze się o godz. 10.30 na katowickim rynku.

Właśnie na 15 lipca Ruch Autonomii Śląska zaplanował marsz z okazji 87 rocznicy uchwalenia przez Sejm RP autonomii Śląska.

Reklama

- Mimo że organizujemy go po raz pierwszy, liczymy, że przyjdzie przynajmniej 500 osób. Data jest nieprzypadkowa - dokładnie 15 lipca 1920 roku nasz region otrzymał autonomię. To, że w Katowicach są akurat rozgrywane mecze Ligi Światowej, to jeszcze lepiej. Będzie okazja pokazać ten problem nawet osobom z zagranicy. Może ktoś się przyłączy? - cieszy się Jerzy Gorzelik, przewodniczący RAŚ.

Wśród gości, którzy przed emocjami sportowymi zdecydowali się wziąć udział w manifestacji, są m.in. Kazimierz Kutz, malarz Henryk Waniek, czy prof. Józef Ciągwa, specjalista w dziedzinie autonomii. Marsz ma mieć charakter pikniku.

- Będą: orkiestra dęta, konkursy i pokaz filmów o Górnym Śląsku w podcieniach GCK, a na placu Sejmu Śląskiego, do którego dojdziemy z rynku, możliwość wysłania specjalnej pocztówki do prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Znajdzie się na niej krótki apel o przywrócenie autonomii oraz pierwsza strona Statutu Organicznego, który zapewnił ją Śląskowi 87 lat temu - dodaje Gorzelik.

Przewodniczący RAŚ zapewnił, że uczestnicy zdążą na siatkarskie mecze o trzecie miejsce i finałowy.

ŁB

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje