Powstaje Śląski Klaster Multimedialny

Przedsiębiorcy, naukowcy i instytucje wspierające biznes będą współpracować w ramach Śląskiego Klastra Multimedialnego, który powstaje w Rudzie Śląskiej. Wart niemal 1 mln zł projekt ma stymulować firmy do wdrażania innowacji.

Przedsięwzięcie, które otrzymało ponad 760 tys. zł unijnego dofinansowania, jest prowadzone przez Rudzki Inkubator Przedsiębiorczości. Uczestniczy w nim także Uniwersytet Śląski oraz przedsiębiorcy, którzy podpisali wstępną umowę o utworzeniu klastra. Na razie jest to siedem firm, związanych głównie z informatyką i internetem.

Reklama

Przedmiotem projektu jest utworzenie, promocja i rozwój sieci współpracy, stymulującej aktywność innowacyjną firm.

Przedsiębiorcy ze Śląska będą mogli nawiązać kontakty biznesowe m.in. z klastrami skandynawskimi, które - według danych Komisji Europejskiej - wśród 27 krajów Unii są liderami pod względem poziomu innowacyjności. Planowane są wizyty studyjne i seminaria w Finlandii, Danii i Szwecji.

Członkowie Śląskiego Klastra Multimedialnego wezmą także udział w targach innowacyjnych technologii w Hanowerze CeBIT 2013 - najważniejszej ogólnoświatowej imprezie wystawienniczej w tej dziedzinie.

Klastry są jednym z najważniejszych narzędzi polityki rozwoju regionalnego i polityki innowacyjnej UE. Skupiają działające blisko siebie firmy i organizacje (m.in. producentów, dostawców, odbiorców, dystrybutorów), które - choć na rynku ze sobą konkurują - chcą jednocześnie współpracować na rzecz wspólnego celu i korzyści. Może chodzić np. o opracowywanie, we współpracy z naukowcami, nowych rozwiązań technologicznych.

Tworzenie klastrów w woj. śląskim wpisuje się w Regionalną Strategię Innowacji. W regionie działają już m.in. Innowacyjny Śląski Klaster Czystych Technologii Węglowych, Śląski Klaster Wodny, Klaster Energetyczny czy Klaster Technologii Energooszczędnych Euro-Centrum.

Agencja Rozwoju Regionalnego w Bielsku-Białej od blisko dwóch lat, przy udziale unijnych środków, realizuje projekt "Clusters-Cord. Clusters and Cooperation", służący m.in. przekonaniu przedsiębiorców do faktycznej współpracy w ramach klastrów. Projekt obejmuje 10 kluczowych gałęzi przemysłu, które - poddane gruntownej analizie - mają stać się bazą wymiany know-how i doświadczeń związanych z polityką regionalną klastrów. Te branże to mobilność i logistyka, usługi profesjonalne, ICT (technologie informatyczne i komunikacyjne), motoryzacja i aeronautyka, turystyka, zdrowie i nauka, energia i środowisko, technologie produkcyjne, przemysł drzewny i przetwórstwo spożywcze.

- Od lutego do czerwca będą organizowane warsztaty wymiany doświadczeń w poszczególnych regionach partnerów projektu. Wezmą w nich udział menedżerowie klastrów, eksperci i firmy specjalistyczne. Celem tych spotkań jest określenie aktualnej sytuacji klastrów, ich potrzeb, a także nakreślenie możliwości współpracy i barier, na które napotykają w swojej działalności - wyjaśnił prezes bielskiej ARR Stanisław Ginda.

Agencja ta uczestniczy też w pracach Śląskiego Klastra Transplantologii Szpiku, którego zadaniem będzie wsparcie rozwoju przeszczepów szpiku u polskich pacjentów. Głównym założeniem projektu jest usprawnienie i unowocześnienie metod leczenia chorych na zagrażające życiu schorzenia hematologiczne.

- Kończymy etap formalnych i organizacyjnych przygotowań do uruchomienia współpracy w ramach tego klastra; powinno to nastąpić w połowie roku - dodał prezes Ginda.

Trwają też prace nad planami strategicznymi pozwalającymi na utworzenie klastrów w dziedzinie technologii informatycznych i komunikacyjnych, żywności, turystyki, energii i środowiska oraz zdrowia. Mają to być tzw. meta-klastry, w których będą współdziałać podmioty tej samej branży, ale z różnych regionów.

Znawca problematyki klastrów i współtwórca Śląskiej Strategii Innowacji, prezes katowickiej spółki InnoCo Luk Palmen, przestrzega jednak, że zagrożeniem dla inicjatyw klastrowych mogą być same przedsiębiorstwa.

- Mam na myśli mentalność, która ciągle nie dopuszcza nowych form współpracy, a także brak zaufania między podmiotami, aby wspólnie podjąć nowe projekty biznesowe o podwyższonym ryzyku. Na szczęście można znaleźć coraz więcej przykładów, które pokazują, że da się łączyć siłę różnych podmiotów i kreować tym większą wartość dodaną - ocenił.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje