Pożar w Mysłowicach. Jedna osoba nie żyje

Jedna osoba zginęła w potężnym pożarze w budynku przy ulicy Górniczej w Mysłowicach. Ogień pojawił się na poddaszu. 7 osób trzeba było ewakuować. Z ogniem walczy 17 wozów strażackich. Informacja o pożarze została przesłana na Gorącą Linię RMF FM.

- Lokalizujemy miejsca, gdzie jeszcze może się coś palić, tlić. Mamy bardzo dużo ognisk zarzewia. To jest budynek starego budownictwa, konstrukcja stropu i dachu jest drewniana - powiedział RMF FM będący na miejscu kapitan Wojciech Chojnowski.  

Reklama

Siedmiu mieszkańców budynku - w tym dwoje dzieci - ewakuowali strażacy. Jedna osoba jest w stanie ciężkim - podtruła się dymem. 

Jak powiedzieli strażacy, akcja jest trudna ponieważ ogień został zauważony dosyć późno.



Dowiedz się więcej na temat: pożar

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy