Rewolucja na torach w Śląskiem

Za niespełna trzy tygodnie po trasach na terenie woj. śląskiego przestaną jeździć Przewozy Regionalne. Wszystkie połączenia w województwie będzie obsługiwała spółka należąca do samorządu, czyli Koleje Śląskie.

Ma być lepiej pod każdym względem. Koleje Śląskie zapowiadają, że uruchomią dziennie około 630 pociągów (obecnie jest ich 480). Będą jeździć wszędzie tam, gdzie stan techniczny infrastruktury na to pozwoli. Na liniach podstawowych (Częstochowa - Gliwice, Rybnik - Katowice, Żywiec - Częstochowa, Tychy - Sosnowiec) pociągi będą kursowały co 30-60 minut.

Reklama

Ma się też skrócić czas podróży: między Katowicami a Bielskiem-Białą o 20 minut, między Żywcem a Częstochową aż o 45 minut.

Koleje Śląskie chwalą się też, że bilety będą tańsze niż w Przewozach Regionalnych, np. bilet z Bielska Białej do Katowic będzie kosztował 12 złotych, czyli o 1,50 złotych mniej niż teraz. Poza tym spółka przygotowała bogatą ofertę biletów miesięcznych, kwartalnych, liniowych, strefowych i sieciowych (na cały region).

Nowy rozkład jazdy, który będzie obowiązywał od 9 grudnia, jest już przygotowany. Można go znaleźć na stronie internetowych Kolei Śląskich.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje