Śląskie: 1,5 tony nielegalnego tytoniu w rękach Straży Granicznej

1,5 tony krajanki tytoniowej i liści tytoniu przejęli funkcjonariusze Straży Granicznej w Orzeszu w woj. śląskim. Wartość nielegalnego towaru oszacowano na 850 tys. zł. Gdyby doszło do sprzedaży takiej ilości tytoniu, Skarb Państwa straciłby 1,1 mln zł z tytułu niezapłaconego podatku.

Rzeczniczka śląskiego oddziału Straży Granicznej mjr Katarzyna Walczak poinformowała w poniedziałek, że tytoń przejęli funkcjonariusze z placówki SG w Rudzie Śląskiej.

Reklama

"500 kg tytoniu funkcjonariusze ujawnili w kontrolowanym samochodzie, którym podróżowało dwóch obywateli Polski. Podczas prowadzonych czynności służbowych ustalono, że mężczyźni nielegalny tytoń odebrali z hali magazynowej znajdującej się na terenie Orzesza. Podczas przeszukania hali ujawniono i zabezpieczono ponad 1000 kg tytoniu" - podała Walczak.

Łącznie funkcjonariusze Straży Granicznej zabezpieczyli 1517 kg nielegalnych wyrobów akcyzowych o wartości 846 tys. zł. Straty skarbu państwa z tytułu niezapłaconego podatku skarbowego oszacowano na 1,1 mln zł.

Mężczyźni, którzy przewozili tytoń zostali zatrzymani. W ramach wszczętego śledztwa przedstawiono im zarzuty z kodeksu karno-skarbowego - przewożenia i przechowywanie wyrobów akcyzowych bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech.

Nielegalny towar został przekazany funkcjonariuszom Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach.

W 2017 r. Senat zaakceptował bez poprawek nowelizację ustawy o podatku akcyzowym, której celem jest uszczelnienie systemu podatkowego w obrocie suszem tytoniowym. Przedłożona przez rząd nowela ma ograniczyć szarą strefę w obrocie wyrobami tytoniowymi i jest elementem pakietu ustaw uszczelniających system podatkowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje