Światełko w tunelu

Wciąż dość niepewnie rysuje się przyszłość szczakowskiego Zakładu Przewozów Towarowych PKP Cargo. Zgodnie z planami zarządu zakład ma zostać połączony z podobnymi? w Czechowicach-Dziedzicach, Katowicach i Łazach.

Na to nie godzą się związkowcy - a swój sprzeciw w tej sprawie przedstawili już jaworzniccy radni, wspierani przez prezydenta. Warszawa pozostawała jednak niewzruszona.

Reklama

Ostatnio jednak jak mówią sami pracownicy spółki, pojawiło się światełko w tunelu. Seria spotkań z zarządem PKP Cargo S.A. z udziałem posła Wojciecha Saługi i marszałka Bogusława Śmigielskiego, pozwala nieco bardziej optymistycznie spojrzeć na zaistniałą sytuację.

PKP Cargo jest największą spółką w grupie PKP.

Mimo szybko postępującej liberalizacji polskiego rynku kolejowych przewozów towarowych, firma zachowała pozycję lidera w branży. Potrzebami szybko zmieniającego się rynku właśnie, kierownictwo spółki tłumaczy konieczność zmian.

Planowana restrukturyzacja - oficjalnie - nie będzie wiązać się ze zwolnieniami. Pracownicy z Jaworzna znajdą przecież zatrudnienie w Katowicach. Związkowcy maja jednak na ten temat inne zdanie.

- Nieoficjalnie docierają do nas informacje, że zwolnionych zostanie prawie dwa tysiące osób, głównie pracowników administracji. Tylko w Szczakowej pracę stracić może 150 ludzi- wylicza Jerzy Sośnierz, szef Związku Zawodowego Kolejarzy w Szczakowej. Jaworznickim związkowcom pomagają również Ci z Łaz. Zgodnie z pierwotnym scenariuszem zarządu ich zakład miał zostać przyłączony do Tarnowskich Gór.

Temperatura rozmów na linii Jaworzno - Katowice - Warszawa zaczyna jednak jakby powoli spadać. - Umiarkowany optymizm - tak stan rozmów z zarządem charakteryzuje poseł Wojciech Saługa.

- Mam wrażenie, że nasze argumenty - mimo bardzo burzliwej dyskusji - przekonują swoją racjonalnością. Za Szczakową przemawia nie tylko potencjał i tradycja, ale przede wszystkim ekonomia- wyjaśnia Saługa.

- To co już udało się już wypracować to zapewnienie że Łazy nie zostaną oddzielone do Szczakowej - mówi marszałek Bogusław Śmigielski i dodaje: - Wraz z panem prezydentem Silbertem i posłem Wojciechem Saługą jesteśmy w stały kontakcie zarówno z zarządem jak i stroną związkową. I nie ukrywam, że oczekujemy ze strony władz spółki nowej propozycji.

Jak dowiedzieliśmy się w najbliższych dniach do województwa zawita Wojciech Balczun, prezes PKP Cargo S.A. Wcześniej Śląsk odwiedził inny członek zarządu Wojciech Bawor. To dla nich okazja by z bliska ocenić kondycję poszczególnych zakładów i raz jeszcze pochylić się nad założeniami restrukturyzacji - co z resztą obiecali w rozmowie z naszymi parlametarzystami w Warszawie.

Grażyna Haska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje