Uniwersytet Śląski proekologiczny

Stworzenie laboratorium badań nad odnawialnymi źródłami energii oraz prace nad systemami budynków energooszczędnych - przewiduje porozumienie o współpracy między katowickim Parkiem Naukowo-Technologicznym Euro-Centrum i Uniwersytetem Śląskim (UŚl), podpisane w poniedziałek w Katowicach.

Jak podkreślali przedstawiciele obu instytucji, współpraca pozwoli na wykorzystanie i skomercjalizowanie potencjału badawczego śląskiej uczelni. Jej prorektor ds. nauki i współpracy z gospodarką prof. Andrzej Kowalczyk akcentował też, że współpraca powinna zwiększyć wpływ otoczenia gospodarczego na kształtowanie programów nauczania Uniwersytetu.

Reklama

- Spodziewamy się, że poprzez działania biznesowe i samorządowe wynikające z porozumienia, otoczenie Uniwersytetu Śląskiego będzie formułować swoje oczekiwania wobec realizowanych przezeń programów kształcenia. Być może znajdzie to wyraz nie tylko w szczegółowych programach, ale też np. w nowych specjalnościach - zaznaczył Kowalczyk.

Wiceprezes Grupy Euro-Centrum, w skład której wchodzi park naukowo-technologiczny o tej nazwie, Roman Trzaskalik, mówił z kolei o obszarach technologii rozwijanych przez działające tam firmy. Ma to być m.in. budownictwo energooszczędne i poszanowanie energii z wykorzystaniem odnawialnych jej źródeł.

Porozumienie Uniwersytetu Śląskiego i parku Euro-Centrum przewiduje przede wszystkim współpracę przy tworzeniu specjalistycznego laboratorium badań nad odnawialnymi źródłami energii (słonecznej i geotermalnej), a także zagadnieniami sterowania i zarządzania tzw. inteligentnymi budynkami.

Śląscy naukowcy i przedsiębiorcy zamierzają też współpracować przy projektowaniu rozwiązań budynków możliwie energooszczędnych, np. z możliwością adaptowania go do różnych warunków i dokonywania w nim zmian - wykorzystując istniejący już na terenie parku budynek uwzględniający niektóre takie technologie. Umożliwiają one pozyskanie dwóch trzecich potrzebnej w budynku energii ze źródeł odnawialnych.

Wśród kolejnych planów Euro-Centrum znajduje się projekt budowy tam pierwszego w Polsce tzw. pasywnego biurowca - o ok. 80 proc. oszczędniejszego niż tradycyjne.

Prorektor Uniwersytetu Śląskiego podkreślił w poniedziałek, że udział uczelni w podobnych przedsięwzięciach to szansa na rzeczywisty transfer wiedzy, doświadczenia i nauki do społeczeństwa. Model współpracy uniwersytetu z parkiem technologicznym jest dla uczelni tym bardziej korzystny, że jedno porozumienie otwiera jej drogę do współpracy z wieloma firmami.

Założenia projektu katowickiego Euro-Centrum realizowanego od września 2005 r. wskazują, że docelowo siedzibę znajdzie tam 70 firm (obecnie jest ok. 40), które zatrudnią ok. 1 tys. pracowników (obecnie 600). W parku działają już m.in. takie firmy jak DisplayLink czy Sygnity.

Zgodnie z planami, park ulokowany w katowickiej dzielnicy Ligota na 3,5 ha terenu byłych zakładów aparatury chemicznej zajmie co najmniej 10 obiektów, z czego 7 zaadaptowanych. Ich łączna powierzchnia biurowa, usługowa, wystawowa, magazynowa i produkcyjna wyniesie ok. 15 tys. m kw.

Park Naukowo-Technologiczny Euro-Centrum podpisał już podobne porozumienia o współpracy m.in. z Politechniką Śląską, Akademią Ekonomiczną w Katowicach, Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie i Instytutem Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje