Zarzut dla matki, która znęcała się nad dzieckiem

Zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad dziewięciomiesięcznym chłopczykiem usłyszała w środę w bytomskiej prokuraturze jego matka. Do sądu trafił wniosek o aresztowanie podejrzanej. Niemowlę jest pod opieką lekarzy.

O przedstawieniu 22-latce zarzutu poinformowała Karina Kamińska-Synowiec, zastępca prokuratora rejonowego w Bytomiu. Śledczy przyjęli, że młoda matka znęcała się nad dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem, powodując u niego problemy zdrowotne.

Reklama

- Podczas przesłuchania podejrzana częściowo przyznała się do winy. Choć trudno mówić o skrusze, to jednak rozumie, że jej zachowanie nie było właściwe - powiedziała prok. Kamińska-Synowiec.

Prokuratura przesłała do sądu wniosek o aresztowanie podejrzanej na trzy miesiące, motywując to m.in. możliwością utrudniania przez nią śledztwa i faktem, że kobieta nie ma stałego miejsca zamieszkania. Prokuratorski wniosek sąd rozpozna prawdopodobnie w czwartek.

Kobieta zatrzymana

Kobieta została zatrzymana przez policję po informacji z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Bytomiu. Pracownice socjalne w poniedziałek odwiedziły 22-letnią podopieczną. Gdy na ciele jej małego dziecka zauważyły liczne siniaki, powiadomiły policję i pogotowie. Dziecko przewieziono do chorzowskiego szpitala. Tam okazało się, że chłopczyk ma zrośnięty obojczyk, prawdopodobnie po złamaniu. Dziecko miało także punktowe ślady po oparzeniach, prawdopodobnie od papierosów.

Jak informował we wtorek dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Bytomiu Rafał Szpak, 22-latka w ostatnim czasie uchylała się od kontaktu z ośrodkiem. Kiedy pracownice weszły do mieszkania i poprosiły o pokazanie dziecka, kobieta z początku nie chciała tego zrobić. Twierdziła, że chłopiec śpi.

Krzywdzony przez matkę chłopczyk przebywa w chorzowskim szpitalu, obecnie nic nie zagraża jego życiu ani zdrowiu. O jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny.

To kolejny w ostatnim czasie w Bytomiu przypadek przemocy wobec dziecka. Pod koniec grudnia ub. roku ciężko pobity został czteroletni chłopiec. Aresztowano matkę chłopca i jej partnera. 28-latka usłyszała zarzut nieudzielenia synowi pomocy. Jej 26-letni partner jest podejrzany o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka, a 65-letnia matka mężczyzny - o znęcanie się nad czterolatkiem i o nieudzielenie mu pomocy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje