Mecz drużyny z czołówki ekstraklasy z zespołem, który wlecze się w "ogonie" tabeli był bardzo miernym widowiskiem. Dla Bogusława Kaczmarka, który debiutował jako trener "Czarnych Koszul", pocieszeniem może być jedynie fakt, że jego podopieczni wywalczyli skromną zaliczkę, bo z poziomu gry zaprezentowanego przez swoich piłkarzy, na pewno nie może być zadowolony.
Środowe spotkanie lepiej zaczęli goście. Już w szóstej minucie precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Paweł Nowak, ale na jego nieszczęście Sebastian Przyrowski zdołał sparować piłkę na słupek. W 14. prostopadłym podaniem popisał się Łukasz Mierzejewski, bramkarz Polonii uprzedził Bartłomieja Dudzica, jednak interweniując podał piłkę wprost pod nogi Bartosza Ślusarskiego. Napastnik "Pasów" zdecydował się na natychmiastowe uderzenie z prawie 40 metrów, ale nie trafił w światło bramki.
I to praktycznie wszystko, co można napisać o pierwszej połowie tego meczu. Co prawda po pierwszym kwadransie Polonia częściej przedostawała się pod pole karne Cracovii, ale bez efektu w postaci zagrożenia bramki Marcina Cabaja.
W końcu udało im się jednak objąć prowadzenie. W 55. minucie rzut wolny z 30 metrów wykonywał Jarosław Lato. Wrzucił piłkę w pole karne, gdzie jednak nikt jej nie dotknął, a zdezorientowany bramkarz "Pasów" tylko patrzył się jak wpada do siatki.
Na następne większe emocje czekaliśmy prawie do samego końca. Już w doliczonym czasie gry na strzał z dystansu zdecydował się rezerwowy Paweł Sasin, ale piłka o pół metra minęła lewy słupek bramki Polonii.
Pierwszy mecz 1/4 finału piłkarskiego Remes Pucharu Polski:
Polonia Warszawa - Cracovia 1:0 (0:0)
Bramka - Jarosław Lato (55., wolny).
Polonia: Przyrowski - Lato, Jodłowiec, Dziewicki, Mynar, Gajtkowski, Kozioł, A. Mierzejewski (57. Zasada), Trałka, Majewski (82. Piątek), Jaroń (53. Mąka).
Cracovia: Cabaj - Kulig, Polczak (76. Misan), Tupalski, Derbich, Szeliga, Wasiluk, Nowak, Ślusarski, Ł. Mierzejewski (61. Sasin), Dudzic (67. Pawlusiński).
Sędziował Dawid Piasecki (Słupsk). Żółte kartki: Adrian Mierzejewski, Radek Mynar - Piotr Polczak, Sławomir Szeliga. Widzów 2000.









Biały honor, biała duma! (1)
~menno
~100% anti-fa
klub, ale niech ze swoimi białymi deklaracjami afiszuje się na swoich świętokrzyskich podwórkach
~turystas
Polonii już nie ma , jest Groclin vel DyskoPolo !
~Z
Polonia jakby to nie wyglądało
~sd
przypomina ściernisko...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »