10 osób zginęło w katastrofie samolotu

10 osób zginęło w katastrofie niewielkiego samolotu, który rozbił się w piątek po południu w pobliżu miasta Moab w amerykańskim stanie Utah - podały w sobotę tamtejsze władze.

Dwusilnikowy samolot rozbił się niedaleko lotniska w Canyonlands Field, ok. 30 km od miasta Moab. Katastrofy nie przeżyła żadna z osób na pokładzie.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: katastrofy | samolot | moab | katastrofa samolotu

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje