200 narciarzy utknęło na 3 godz. na wyciągu krzesełkowym

Przykra przygoda spotkała ponad 200 narciarzy w sławnym francuskim kurorcie alpejskim Avoriaz. Na trzy godziny utknęli na wyciągu krzesełkowym, który znajduje się na wysokości 1800 m n.p.m.

Z powodu awarii dwóch silników - głównego i zapasowego - napędzających najliczniej uczęszczany wyciąg krzesełkowy w kurorcie Avoriaz ponad 200 osób, wśród których znajdowały się dzieci, utknęło w czasie śnieżycy 15 metrów nad ziemią. Wyciąg ten ma długość 1575 metrów.

Reklama

Próba szybkiej naprawy silników nie powiodła się. Po blisko trzech godzinach interweniowali strażacy, którzy z pomocą lin pojedynczo sprowadzali skostniałych z zimna turystów na ziemię.

Część narciarzy trafiła do szpitali z powodu przechłodzenia organizmu. Pozostali przewiezieni zostali do miejscowej restauracji, gdzie czekały na nich darmowe ciepłe posiłki i napoje.

Marek Gładysz

CZYTAJ WIĘCEJ NA RMF24.PL

Dowiedz się więcej na temat: narciarze | wyciąg | Alpy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje