Afera lekowa zatacza coraz szersze kręgi

Afera lekowa w Chinach zatacza coraz szersze kręgi. W Szanghaju aresztowano w związku z tą sprawą obywatela Stanów Zjednoczonych. Według nieoficjalnych źródeł pół miliarda dolarów łapówek koncernu GlaxoSmithKline może być wierzchołkiem góry lodowej skorumpowanego systemu opieki zdrowotnej w Chinach.

Od ponad tygodnia, dzień po dniu, chińskie media informują o kolejnych zatrzymaniach i przesłuchaniach w sprawie korupcji zagranicznych koncernów farmaceutycznych.

W sprawie łapówek GlaxoSmithKline aresztowano już dwóch obcokrajowców - Brytyjczyka i Amerykanina. Śledztwo rozszerzono na kolejne zagraniczne koncerny. Pod lupą policji są brytyjska AstraZeneca i belgijski UCB. Kontrolowane są też chińskie szpitale. Łapówki trafiały bowiem do urzędników i lekarzy. 

Reklama

W Kantonie przyjmowanie łapówek od koncernów udowodniono 39 medykom. W ich przypadku suma łapówek to prawie pół miliona dolarów.

Dowiedz się więcej na temat: afera | leki | Chiny | łapówka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy