Afganistan: 14 ofiar śmiertelnych zamachu w Kabulu

Czternaście osób zginęło i 38 zostało rannych, gdy zamachowiec samobójca wysadził się we wtorek przed gmachem Sądu Najwyższego w centrum Kabulu w samochodzie wypełnionym materiałami wybuchowymi.

Samochód eksplodował o godzinie 16.30 czasu miejscowego przed tylnym wejściem do Sądu, gdy wyjeżdżały mikrobusy z kończącymi pracę ludźmi.

- Jest 14 ofiar śmiertelnych i 38 rannych. Wszyscy zabici i ranni to cywile, są wśród nich kobiety i dzieci - powiedział szef służb śledczych ministerstwa spraw wewnętrznych Mohammad Zahir.

Reklama

Sąd Najwyższy w Kabulu znajduje się w odległości kilkuset metrów od ambasady USA, co wywołało spekulacje, że celem zamachu była placówka dyplomatyczna. Zastępca szefa policji Dawood Amin potwierdził jednak, że chodziło o zamach na sąd.

W poniedziałek doszło do innego zamachu - grupa siedmiu afgańskich talibów zaatakowała wojskową część międzynarodowego lotniska w Kabulu, przy którym znajduje się główna siedziba NATO. Napastnicy zginęli, a dwaj cywile zostali ranni.

Dowiedz się więcej na temat: zamachy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje