Amerykański Uzbek zatrzymany za współpracę z terrorystami

Wiedział jak robić bomby, miał do tego materiały, a swoją wiedzą dzielił się z terrorystami. 30-letni Uzbekowi mieszkającemu w Stanach Zjednoczonych grozi wieloletnie więzienie.

30-letni Fazliddin Kurbanow mieszka w stolicy stanu Idaho, Boise. Tam go zatrzymano. Postawiono mu trzy zarzuty. Od sierpnia ubiegłego roku miał przekazywać informacje o przygotowywaniu ataków terrorystycznych Islamskiemu Ruchowi Uzbekistanu, uznawanemu przez Stany Zjednoczone za organizację terrorystyczną. Mężczyźnie grozi za to do 15 lat więzienia.

Reklama

Uzbeka oskarżono też o posiadanie granatów ręcznych, zapalników, pyłu aluminiowego, azotanu potasu i siarki. Z tych składników można zrobić bombę, za co grozi mu kolejne 10 lat. Ponadto prokuratorzy ze stanu Utah oskarżyli go o prowadzenie instruktażu zamachów terrorystycznych. Na filmikach w internecie Kurbanow instruował, jakich materiałów można użyć do stworzenia bomby i gdzie je kupić. Tak przygotowywane ładunki miały potem móc eksplodować w środkach komunikacji miejskiej i budynkach użyteczności publicznej. Za to grozi mu do 20 lat więzienia.

Władze amerykańskie zapewniają, że po zatrzymaniu Uzbeka potencjalne zagrożenie zniknęło. Służby twierdzą, że od dawna śledziły działania Kurbanowa. Dziś ma on stanąć przed sądem w Boise.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje