Amnesty International: USA oraz Europa zamykają oczy na tortury

Interesy geostrategiczne i gospodarcze przesłaniają łamanie praw człowieka. USA oraz Niemcy i inne kraje Unii Europejskiej zdają się nadal nie dostrzegać tortur mających miejsce na terenie Uzbekistanu - informuje Amnesty International.

Raport "Sekrety i Kłamstwa: Zeznania wymuszane torturami w Uzbekistanie", ujawnia, że szerzące się tortury i inne formy nieludzkiego traktowania odgrywają "kluczową rolę" w systemie wymiaru sprawiedliwości państwa, a rząd stosuje restrykcje wobec wszystkich grup postrzeganych jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Raport ostrzega, że policja i siły bezpieczeństwa często stosują tortury w celu wymuszania zeznań, zastraszania całych rodzin lub przymuszania do wręczenia łapówek.

Reklama

- Jest tajemnicą poliszynela, że w Uzbekistanie każdy kto popada w niełaskę władz może zostać zatrzymany i torturowany. Nikt nie jest w stanie uciec przed mackami państwa - powiedziała Aleksandra Zielińska, koordynatorka kampanii Amnesty International.

- Karygodne jest  to, że wiele rządów, w tym rząd USA, nie chcą widzieć przerażających tortur, najwyraźniej z obawy, aby nie zdenerwować sojusznika w "wojnie z terroryzmem". Inne rządy, jak rząd w Niemczech, wydają się bardziej troszczyć o interesy gospodarcze i nie chcą wprowadzać zamętu.

"Strategiczna cierpliwość" - haniebna strategia w obliczu łamania praw człowieka

W przededniu zbliżającej się 10. rocznicy masowych zabójstw setek demonstrantów w Andiżanie w maju 2005 roku, raport Amnesty International podkreśla, że rządy USA oraz krajów UE, w tym Niemiec, postawiły swój interes bezpieczeństwa, polityczny, militarny i ekonomiczny ponad jakimikolwiek działaniami mogącymi wywrzeć presję na władzach Uzbekistanu, tak aby w pełni szanowały one prawa człowieka i aby ich organy zaprzestały tortur.

EUROPA

Sankcje europejskie nałożone na Uzbekistan po masowych zabójstwach w Andiżanie w 2005 roku, zostały zniesione w latach 2008-2009. Cofnięto zakaz podróżowania oraz umożliwiono wznowienie sprzedaży broni, pomimo tego, iż nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności za zabójstwa. Ostatni raz, kiedy ministrowie spraw zagranicznych UE uwzględnili kwestię praw człowieka w Uzbekistanie w porządku obrad, miał miejsce w październiku 2010 roku.

Niemcy mają szczególnie bliskie powiązania wojskowe z Uzbekistanem. W listopadzie 2014 roku odnowiły umowę najmu bazy lotniczej w Termezie w celu udzielenia wsparcia wojskom niemieckim w Afganistanie. 2 marca 2015 roku Niemcy i Uzbekistan uzgodniły wart 2,8 mld euro pakiet inwestycyjny i handlowy.

USA

W styczniu 2012 roku rząd USA zniósł restrykcje dotyczące pomocy wojskowej dla Uzbekistanu, nałożone w 2004 roku częściowo z powodu łamania praw człowieka. W bieżącym roku stosunki militarne między oboma krajami wzmocniły się znacząco poprzez realizację pięcioletniego planu współpracy wojskowej.

W grudniu 2014 roku amerykański Zastępca Sekretarza Stanu na Azję Środkową, Nisha Biswal, stwierdził, że w relacjach z Uzbekistanem Waszyngton stosował "strategiczną cierpliwość".

- Postawa międzynarodowych partnerów Uzbekistanu wobec rutynowego stosowania tortur wydaję się być w najlepszym wypadku ambiwalentna, a w najgorszym milcząca aż do współudziału. USA opisują swoje zaangażowanie w Uzbekistanie jako politykę "strategicznej cierpliwości", ale chyba lepiej  opisuje ją stwierdzenie "strategiczne pobłażanie". USA, Niemy oraz UE powinny natychmiast zażądać od Uzbekistanu doprowadzenia swoich działań do porządku i zaprzestania tortur - dodała Aleksandra Zielińska.

Przeczytaj cały raport na stronie Amnesty International

materiały prasowe/INTERIA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje