Anna Fotyga o strategii UE wobec Iranu

Debata poświęcona strategii UE wobec Iranu po zawarciu w 2015 roku porozumienia w sprawie energii jądrowej odbyła się wczoraj w Parlamencie Europejskim.

W opinii Anny Fotygi  sprawozdanie, które Richard Howitt przedstawia Parlamentowi Europejskiemu, na tle takich dokumentów, jak ostatni raport Sekretarza Generalnego ONZ Ban Ki-moona, rezolucja Kongresu Stanów Zjednoczonych, czy liczne analizy think tanków, wydaje się niedostatecznie zrównoważone. Anna Fotyga zaznaczyła, że jako Polka szanuje i ceni Irańczyków, a jej uwagi odnoszą się do rządzącego Iranem reżimu.

Reklama

Szefowa podkomisji bezpieczeństwa i obrony PE  w swoim wystąpieniu przypomniała, iż w świetle niedawno ujawnionych i potwierdzonych faktów, w 1988 roku w Iranie doszło do masowych egzekucji.  Potajemnie rozstrzelano wówczas tysiące więźniów politycznych, a ich ciała pochowano w masowych grobach.  - Osoby odpowiedzialne za te morderstwa pełnią dziś wysokie funkcje, a egzekucje przeciwników politycznych de facto trwają po dziś dzień, podobnie jak egzekucje osób młodocianych - wskazała europoseł PiS. 

Ponadto, zdaniem minister spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, rolę Iranu zarówno w regionie, jak i globalnie, trudno określić jako stabilizującą, szczególnie w kontekście zarzutu finansowania terroryzmu. "Dla tych spośród kolegów, którzy kierują się wizją wymiany handlowej, chciałam przypomnieć, że sektor gospodarczy w Iranie jest zdominowany przez Gwardię Rewolucyjną, a takie organizacje jak FATF [The Financial Action Task Force - międzyrządowy organ zajmujący się przeciwdziałaniem praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu] doradzają najwyższą ostrożność w podejmowaniu tego typu relacji - przestrzegała Fotyga.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje