Atak na konsulat USA w Stambule. Zatrzymano podejrzaną

Policja zatrzymała w poniedziałek kobietę podejrzaną o udział w ostrzelaniu tego dnia rano amerykańskiego konsulatu - poinformowała telewizja NTV. W poniedziałek rano dwoje zamaskowanych napastników dopuściło się ataku na konsulat Stanów Zjednoczonych. Przestępcy ostrzelali budynek placówki dyplomatycznej w największym mieście Turcji - Stambule.

Chroniący konsulat policjanci oddali strzały w kierunku bandytów, wtedy napastnicy uciekli.

Reklama

Według agencji Cihan, atak na konsulat USA, który znajduje się w dzielnicy Sariyer, przeprowadzili mężczyzna i kobieta, która - zdaniem NTV - została już zatrzymana przez siły bezpieczeństwa.

Prywatna agencja Dogan podała, że w strzelaninie nikt nie został ranny. Na razie nikt się do niego nie przyznał.

Do ataku doszło kilka godzin po wybuchu bomby na posterunku policji w Stambule, w wyniku którego zginęły trzy osoby, a 10 zostało rannych, w tym trzech funkcjonariuszy policji. Eksplozja wywołała pożar, w wyniku którego zawaliła się część trzykondygnacyjnego budynku. Uszkodzone zostały także sąsiednie budynki i ok. 20 zaparkowanych w pobliżu samochodów.

IAR/PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: atak na ambasadę USA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy