Austria: Kłusownik zastrzelił cztery osoby

Kłusownik, którego w nocy z poniedziałku na wtorek próbowała zatrzymać policja w Dolnej Austrii, zastrzelił trzech funkcjonariuszy i kierowcę karetki pogotowia, uciekł i zabarykadował się w swoim gospodarstwie rolnym.

Przebieg wydarzeń w Dolnej Austrii opisuje agencja APA. Mężczyzna poszukiwany za kłusownictwo otworzył ogień do próbujących go zatrzymać funkcjonariuszy, ciężko raniąc jednego z nich. Policjant zmarł dwie godziny później w szpitalu.
Kłusownik ostrzelał też karetkę pogotowia, wezwaną do rannego, zabijając kierowcę i raniąc drugiego policjanta.

Mężczyzna uciekł pieszo. Kilka kilometrów dalej natknął się na policyjny radiowóz i znów zaczął strzelać. Zabił policjanta i uciekł radiowozem, biorąc kolejnego policjanta jako zakładnika. Jego także zabił; zwłoki znaleziono w porzuconym radiowozie. Mężczyzna zabarykadował się w swoim gospodarstwie rolnym w pobliżu miejscowości Grosspriel.

Reklama

Gospodarstwo otoczyła policja. Kłusownik wciąż się ostrzeliwuje.

Dowiedz się więcej na temat: kłusownik | strzelanina | Austria

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje