B. Obama: Reakcja demonstrantów w Ferguson zrozumiała

Prezydent Barack Obama zaapelował o spokój w związku z napiętą sytuacją w Ferguson w amerykańskim stanie Missouri.

W mieście wybuchły zamieszki po decyzji ławy przysięgłych, która uznała, że nie ma podstaw, by oskarżyć policjanta o zabójstwo czarnoskórego nastolatka.

Reklama

- Jesteśmy narodem opartym na zasadach prawa, więc musimy respektować decyzję wielkiej ławy - powiedział Obama w specjalnym wystąpieniu w Białym Domu. Dodał, że rozumie, iż wielu Amerykanów jest "głęboko rozczarowanych" decyzją ławy.

CNN Newsource/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje