Ban Ki Mun wstrząśnięty brutalnym zabójstwem Borysa Niemcowa

Światowi przywódcy w szoku po brutalnym zabójstwie Borysa Niemcowa, jednego z liderów demokratycznej opozycji w Rosji. Ze wszystkich zakątków płyną kondolencje. Głos w sprawie zabrał również sekretarz generalny ONZ. Ban Ki Mun żąda jak najszybszego wyjaśnienia okoliczności morderstwa oraz ukarania sprawców tej zbrodni.

W sprawie morderstwa Niemcowa wydano specjalne oświadczenie.  "Sekretarz generalny jest wstrząśnięty brutalnym zabójstwem Borysa Niemcowa (...) i potępia" tę zbrodnię, oczekuje także, że "sprawcy zostaną szybko oddani w ręce sprawiedliwości" - podkreślono w komunikacie.

Reklama

Ban Ki Mun przekazał też wyrazy współczucia "rodzinie, przyjaciołom i zwolennikom" Niemcowa. O ile tekst komunikatu jest w przeważającej mierze typowy dla okoliczności, w jakich został opublikowany, włączenie do niego wzmianki o zwolennikach zamordowanego polityka jest nietypowe - zauważają komentatorzy polityczni.

Zasłynął ostrą krytyką Putina

W latach 90. Niemcow był wicepremierem Rosji i należał do grona najbliższych współpracowników Borysa Jelcyna, który rozważał nawet wyznaczenie go na swego następcę. Później stał się jednym z liderów demokratycznej opozycji w Rosji i zasłynął ostrą krytyką prezydenta Władimira Putina, w tym jego polityki wobec Ukrainy.

55-letni Niemcow został zastrzelony z przejeżdżającego auta w piątek około godz. 23.40 (21.40 w Polsce), w centrum Moskwy. Sprawców nie schwytano.

Antykremlowska opozycja odwołała wyznaczony na niedzielę marsz protestacyjny w Moskwie przeciw polityce Putina i wojnie na Ukrainie, a w jego miejsce ogłosiła manifestację żałobną upamiętniającą Niemcowa.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje