Bazylika Grobu Pańskiego w Jerozolimie zamknięta do odwołania

Bazylika Grobu Pańskiego w Jerozolimie została zamknięta do odwołania. Informację przekazali pracujący na miejscu ojcowie franciszkanie.

We wspólnym oświadczeniu przedstawiciele trzech wyznań chrześcijańskich sprawujących opiekę nad świątynią napisali, że decyzja jest wyrazem protestu wobec prób ograniczania przez lokalne władze ich praw do zarządzania kościelnymi nieruchomościami w Jerozolimie. 

Reklama

Sprzeciw chrześcijańskich duchownych wzbudziły zwłaszcza plany nałożenia podatków od tych nieruchomości, które nie są miejscami kultu lub szkołami. 

W oświadczeniu przedstawiciele Kościołów: katolickiego, prawosławnego i ormiańskiego uznali projektowane prawo "za formę wywłaszczenia". 

"Projekt przypomina ustawodawstwo wymierzone w Żydów w mrocznym okresie, w którym niegdyś znalazła się Europa" - podkreślili. 

Burmistrz Jerozolimy uzasadnia pomysł długami, które wspólnoty chrześcijańskie powinny zwrócić miejskiej kasie. Zdaniem Nira Barkata kwota ta sięga 650 milionów szekli, czyli 150 milionów euro. 

Zdaniem przedstawicieli trzech wyznań chrześcijańskich, obciążenie kościelnych nieruchomości, które nie są miejscami kultu " doprowadzi do upadku działalność charytatywną i nakierowaną na przykład na cele społeczne". 

Chrześcijańscy duchowni zaapelowali o zachowanie dotychczasowego status quo. 

Nad domniemanym miejscem ukrzyżowania, spoczynku i zmartwychwstania Chrystusa opiekę sprawują trzy wspólnoty: Kościół katolicki reprezentowany przez zakon franciszkanów, Prawosławny Patriarchat Jerozolimy oraz Apostolski Kościół Ormiański. 

Stan taki został określony w połowie XIX wieku. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje