Biało-czerwoni pokonani

Pierwszego występu na mundialu nasza "jedenastka" nie może zaliczyć do udanych. Przegraliśmy z Ekwadorem do zera.

Przewagę Ekwador zdobył w 24. minucie - Artur Boruc nie obronił strzału Tenorio. Po pierwszej połowie nasza reprezentacja schodziła do szatni z wynikiem 0:1.

Reklama

Zobacz nasz serwis mundialowy

W 52. minucie Krzynówek trafia do siatki, ale arbiter pokazuje pozycję spaloną. Na powtórkach widać jednak, że po podaniu Smolarka spalonego nie było.

Drugą bramkę dla Ekwadoru zdobył w 80. minucie Delgado.

Zdjęcia z meczu Polska - Ekwador

Kibice na mundial wybrali się prywatnymi samochodami, pociągami, autokarami z biurem podróży. Na stadionie Arena AufSchalke w Gelsenkirchen blisko 35 tysięcy kibiców dopingowało "jedenastkę" Janasa - na próżno.

mundial2006.blog.interia.pl

- Widać było wyraźnie, że nasi piłkarze grali jacyś spięci, nie było w tej grze luzu, spokoju - ocenił premier Kazimierz Marcinkiewicz. - Może zmiany, które ożywiły grę, nastąpiły zbyt późno. No, ale grać trzeba dalej - dodał szef rządu, który był pod ogromnym wrażeniem klasy polskich kibiców.

- Na pewno piątka, a może i szóstka należy się polskim kibicom - komentował na gorąco premier. - Biało-czerwony stadion i nieustające okrzyki: Polska, Polska - tworzyły wspaniałą atmosferę. To może być polska specjalność tych mistrzostw. Styl tego kibicowania robił nieprawdopodobne wrażenie.

Dowiedz się więcej na temat: Ekwador | Mundial 2014 | biało-czerwoni | biało

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje