Biskup: Gangi narkotykowe budują kościoły

Gangi narkotykowe w Meksyku, które zabijają każdego roku tysiące ludzi, finansują budowę kościołów w biednych wioskach próbując w ten sposób zjednać sobie ludzi - powiedział biskup Carlos Aguiar.

Gangsterzy "są bardzo hojni" - przyznał duchowny na konferencji prasowej, którą relacjonuje w sobotę meksykański dziennik "Reforma".

Reklama

Biskup Aguiar, który przewodniczy Konferencji Biskupów Meksyku, powiedział, że handlarze narkotyków inwestują pieniądze w ubogie miejscowości, gdzie władze nie mają środków na budowę dróg czy sieci elektrycznej.

- Handlarze narkotyków budują obiekty, które wiele znaczą dla tych społeczności - powiedział hierarcha, przyznając, że wielokrotnie budowali też kościół czy kaplicę.

Biskup Aguiar podkreślił, że Kościół nie godzi się na handel narkotykami i próbuje wpłynąć na tych, którzy się nim zajmują. - Nie usprawiedliwiam tego. Mówię tylko, jak to wygląda - powiedział duchowny.

Biskup nie wyjawił, czy gangi narkotykowe dają środki bezpośrednio Kościołowi na budowę świątyń czy w inny sposób wspierają finansowanie prac.

Ponad 2500 ludzi straciło życie w ubiegłym roku w Meksyku w wojnie między kartelami rywalizującymi o kanały przemytu narkotyków do USA.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: gangi | duchowny | kościoły | Kościół | biskup

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje