​Brytyjski wywiad szpiegował Amnesty International

"Mamy teraz potwierdzenie, że brytyjski rząd stosował wobec nas masową inwigilację. To oburzające, że coś, co często jest przedstawiane jako domena despotycznych władców, działo się na terenie Wielkiej Brytanii i że odpowiedzialny za to był rząd" - czytamy w oświadczeniu Amnesty International.

Sąd w Wielkiej Brytanii potwierdził, że agencja wywiadu elektronicznego tego kraju (GCHQ) szpiegowała organizację obrony praw człowieka Amnesty International (AI) - poinformowała sama AI, wyrażając oburzenie tą sprawą.

Trybunał zajmujący się sprawami przeciwko brytyjskim tajnym służbom (IPT) napisał w mailu do AI, że GCHQ złamał swe zasady, gdy przechowywał przechwyconą komunikację dłużej niż jest to dozwolone. Jednak według sądu sposób uzyskania tych informacji był zgodny z prawem.

Reklama

IPT potwierdził, że brytyjskie agencje rządowe "szpiegowały AI, przechwytując, uzyskując dostęp i przechowując" korespondencję organizacji - wyjaśniła Amnesty w oświadczeniu opublikowanym w środę późnym wieczorem.

Jak dodano, trybunał nie poinformował, kiedy i dlaczego szpiegowano AI, ani jak wykorzystano zdobyte informacje.

W czerwcu IPT orzekł, że GCHQ nie wymazała danych przechwyconych od dwóch organizacji broniących praw człowieka. W środowym liście sąd poinformował, że pomylił się i że jedną z tych organizacji była właśnie Amnesty, a nie organizacja o nazwie Egipska Inicjatywa na rzecz Praw Człowieka (EIPR).

AI nazwała te informacje szokującymi. "Po 18 miesiącach sporów i zaprzeczeń mamy teraz potwierdzenie, że brytyjski rząd stosował wobec nas masową inwigilację. To oburzające, że coś, co często jest przedstawiane jako domena despotycznych władców, działo się na terenie Wielkiej Brytanii i że odpowiedzialny za to był rząd" - czytamy w oświadczeniu Amnesty.

"Jak mamy wykonywać naszą pracę na świecie, jeśli obrońcy praw człowieka i ofiary nadużyć mają teraz wszelkie prawo wierzyć, że ich poufna korespondencja z nami najpewniej trafi w ręce rządu?" - zastanawia się AI.

Amnesty wezwała brytyjskie władze do przeprowadzenia reformy prawa dotyczącego inwigilacji oraz do niezależnego śledztwa mającego ustalić, dlaczego GCHQ szpiegowała organizacje broniące praw człowieka.

Na Twitterze AI zaapelowała do swych sympatyków o podpisywanie petycji wzywającej władze Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Australii, Kanady i Nowej Zelandii do zakończenia masowej inwigilacji. 

Dowiedz się więcej na temat: Amnesty International

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje