Brytyjskie media o Marszu Niepodległości: Pochód antysemitów

Wczorajszy Marsz Niepodległości jest powszechnie relacjonowany przez wiodące brytyjskie media. "Daily Mail" pisze o "tysiącach skrajnie prawicowych demonstrantów, którzy skandowali antysemickie hasła", BBC wspomina natomiast o rasistowskich okrzykach.

Brytyjskie media zauważyły również, że na zorganizowany w Warszawie marsz przyjechało tysiące uczestników z całej Europy, aby - jak to określił "Daily Mail" - "zaprezentować pokaz ksenofobii i supremacji białej rasy". Brytyjczycy podkreślają również, że zorganizowane przez środowiska nacjonalistyczne obchody przyciągnęły znacznie więcej uczestników, niż marsz pod egidą prezydenta.

Reklama

Komentatorzy z Wielkiej Brytanii uważają, że wyznający skrajnie prawicowe poglądy demonstranci byli bardzo widoczni podczas sobotnich manifestacji. "Daily Mail" pisze o ksenofobicznych transparentach i kontrowersyjnych piosenkach. Gazeta przytacza również wypowiedź jednego z uczestników, który przyznał, że przyszedł na marsz, by "odsunąć żydostwo od władzy".

Z drugiej strony - BBC cytuje innego uczestnika marszu, który udał się na obchody, by "uczcić pamięć tych, którzy polegli w walce za Polskę".

Media z Wlk. Brytanii zauważają również, że hasło tegorocznego marszu, "My chcemy Boga", padło niedawno z ust Donalda Trumpa podczas wizyty w naszym kraju. Media z Wsyp podkreślają również antyislamską i antyimigrancką wymowę marszu. "Nie chcemy islamizacji Europy, a szczególnie Polski" - mówił telewizji BBC 21-letni uczestnik obchodów.

"The Guradian" oszacował liczbę uczestniczących w pochodzie ludzi na 60 tys., nazywając Marsz Niepodległości największą tego typu manifestacją w całej Europie.

Czytaj także: Kontrowersje podczas obchodów Święta Niepodległości

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje