Bułgarski minister: Polska będzie remontować nasze myśliwce

Bułgaria zrezygnuje z rosyjskich usług przy remontach samolotów bojowych MiG-29 z powodu zbyt wysokiej ceny i zwróci się o ich utrzymywanie techniczne do specjalistów w Polsce - poinformował minister obrony Bułgarii Nikołaj Nenczew.

W wyemitowanym w czwartek wieczorem wywiadzie dla telewizji publicznej minister powiedział, że negocjacje z Polską są w toku i porozumienie ma wejść w życie we wrześniu, kiedy upływa termin obecnego porozumienia z Rosją. Zdaniem Nenczewa, cena rosyjskiej obsługi jest zbyt wysoka z powodu dużej liczby pośredników.

"Płacimy trzy razy więcej niż cena, którą ustala nam producent, ponieważ części zamienne przechodzą przez kilku pośredników z rosyjskiej strony" - stwierdził.

Według ministra "Polska dysponuje bardzo dobrymi możliwościami i gwarantuje dobre warunki dla tych procedur. Dodatkowym argumentem jest to, że Polska jest członkiem NATO" - podkreślił Nenczew.

Reklama

Porozumienie obejmie część posiadanych przez bułgarskie lotnictwo wojskowe myśliwców MiG-29. Obecnie Bułgaria dysponuje 18 takimi maszynami, lecz nie wszystkie są w odpowiednim stanie technicznym.

Według ekspertów z resortu obrony porozumienie z Polską obejmie sześć maszyn: cztery jednomiejscowe i dwie dwumiejscowe, które powinny zapewnić Bułgarii możliwość pełnienia natowskich dyżurów bojowych w przestrzeni powietrznej Litwy, Łotwy i Estonii. Rozwiązanie dotyczące remontu jest tymczasowe - do zakupienia nowych samolotów.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje