Chicago: Dzień Kobiet w PRL-owskim stylu

"Dzień Kobiet w PRL-owskim stylu" zorganizowały Polki mieszkające w Chicago. Impreza pomogła w zbieraniu pieniędzy na walkę z rakiem piersi.

W siedzibie polonijnego klubu motocyklowego "Sokół" w Chicago pojawiły się w sobotę sztuczne goździki, gazetki ścienne, świetlica, bar mleczny, kartki żywnościowe, a wszystko przy muzyce z lat 70. w wykonaniu zespołu Maggie D. Wybrana podczas obchodów Królowa PRL-u otrzymała rajstopy, czyli tradycyjny prezent dawany niegdyś kobietom 8 marca w zakładach pracy.

Reklama

Impreza pomogła organizatorkom w zbieraniu pieniędzy na udział w chicagowskiej edycji Marszu Różowej Wstążki, z którego dochód przeznaczony będzie na walkę z rakiem piersi. Aby uzyskać prawo udziału w marszu, podczas którego w ciągu dwóch dni pokonuje się 64 km, każdy z uczestników musi zebrać co najmniej 1800 dolarów.

- Chciałyśmy rozpropagować idę w polonijnym środowisku, dlatego wpadłyśmy na pomysł zorganizowania takiej imprezy - wyjaśniła Małgorzata Cieślak organizatorka "Dnia Kobiet w PRL-owskim stylu", która sama walczy z rakiem piersi.

Dowiedz się więcej na temat: styl | impreza | Piersi | Dzień Kobiet | Chicago | USA | Stylu | Polska Rzeczpospolita Ludowa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje