Chiny: Jaskiniowcy XXI wieku

(Reuters) Mieszkają w jaskini i jest im tam dobrze. Władze chcą ich przesiedlić do specjalnie wybudowanych domów, ale 100 współczesnych jaskiniowców nie chce o tym słyszeć.

Mieszkańcy wioski Zhongdong w prowincji Guizhou potrzebują cementu do budowy studni. Oznacza to dwugodzinną wspinaczkę na wysokość 1800 metrów nad poziomem morza. Jednak dla nich jaskinia, w której zamieszkują to ich twierdza.

Reklama

Zhongdong dosłownie znaczy "środek jaskini" i tam też się znajduje. Dwadzieścia rodzin żyje tu z pokolenia na pokolenie. Rząd zbudował dla nich domy w dolinie, ale oni ani myślą o przeprowadzce.

- To najlepsze miejsce do życie na świecie. Mieszkając na zewnątrz masz problemy z deszczem. U nas nie martwimy się tym - mówi mieszkaniec jaskiniowej wioski Wang Houzhong.

Życie w wiosce nie należy do łatwych. Mieszkańcy cieszą się jeśli uda im się zarobić 130 dolarów rocznie. Kobiety rodzą w domu, bo do najbliższego szpitala trzeba iść 5 godzin.

Jednak wszystko powoli się zmienia. Do wioski dotarła elektryczność, a wraz z nią telewizja. Jest też szkoła. To, że nie ma w niej dachu nie jest problemem. W Zhongdong dachy nikomu nie są potrzebne.

Dowiedz się więcej na temat: XXI wiek | Chiny | jaskiniowcy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje