Chiny: Pożar w fabryce chemicznej

Poważny pożar fabryki chemicznej w południowo-wschodnich Chinach. 14 osób zostało rannych, w tym dwie ciężko. Doszło też do wycieku substancji chemicznych.

Ponad 700 strażaków walczyło przez całą noc z pożarem w miejscowości Zhangzhou, w prowincji Fujian. Zakład produkuje m.in. łatwopalny paraksylen wykorzystywany powszechnie przy produkcji tworzyw sztucznych.
Do eksplozji w tej samej fabryce doszło w 2013 roku. Wówczas jednak obyło się bez ofiar i skażenia środowiska. Na razie wciąż szacowane są straty oraz skala zanieczyszczenia toksycznymi substancjami.
Fabryka należy do tajwańskiego koncernu petrochemicznego Xianlu. Pierwotnie, miała powstać w portowym mieście Xiamen, ale doszło tam do masowych protestów przeciwko budowie niebezpiecznego zakładu. Powstał o w mieście Zhanghou. Jego budowie także towarzyszyły protesty lokalnych mieszkańców. Zatrucie praksylenem może upośledzić organy wewnętrzne i układ nerwowy.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje