Chiny: Seria eksplozji przed siedzibą KPCh

Co najmniej 1 osoba zginęła a 8 zostało rannych w rezultacie serii niewielkich eksplozji w środę rano przed siedzibą prowincjonalnych władz KPCh w mieście Taiyuan, w prowincji Shanxi, na północy Chin. Wybuchy uszkodziły też kilka pojazdów - poinformowała agencja Xinhua.

Według lokalnej telewizji, najprawdopodobniej eksplodowały ładunki wybuchowe domowej roboty. Na miejscu znaleziono rozrzucone wybuchem stalowe kulki.

Reklama

Chińska telewizja przekazała zdjęcia z miejsca zamachu. Bomby miano ukryć w kwietnikach usytuowanych na poboczu drogi. Inne źródła twierdzą, że wybuchła furgonetka zaparkowana przed budynkiem. Na miejsce przybyła straż pożarna i policja, która odgrodziła rejon eksplozji.

Świadkowie twierdzą że słyszeli siedem głośnych wybuchów i zobaczyli dużą chmurę dymu.

Nie wiadomo kto stoi za tym incydentem. W różnych rejonach Chin dochodzi od czasu do czasu do ataków na budynki państwowe, autobusy, szkoły, a także na członków lokalnych władz dokonywanych przez rozgoryczonych obywateli. 

W ub. tygodniu doszło do incydentu na placu Tiananmen w Pekinie gdzie samochód z trzema osobami wjechał w tłum i zapalił się. Zginęło wówczas 5 osób, w tym 2 turystów.

Dowiedz się więcej na temat: Chiny

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy