Chwile grozy podczas lądowania

To miała być kolejna przygoda, ale zakończyła się chwilami grozy i bardzo twardym lądowaniem.

Doświadczony spadochroniarz doznał wielu obrażeń podczas swojego ostatniego skoku. Było o włos od tragedii. Mężczyzna złamał wszystkie kości po lewej stronie ciała. Spędził tydzień na oddziale intensywnej terapii, a jego rehabilitacja trwała aż trzy miesiące. Kamerze udało się uchwycić wypadek. Jak do niego doszło?

STORYFUL/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje