Co Rosjanie sądzą o aborcji? Najnowszy sondaż

51 proc. obywateli Rosji popiera prawo do aborcji na życzenie kobiety - wynika z badań przeprowadzonych przez niezależny ośrodek Centrum Lewady.

Tylko 3 proc. ankietowanych opowiedziało się za pełnym zakazem aborcji. 35 proc. uważa, że usunięcie ciąży powinno być możliwe tylko w ściśle określonych przypadkach, podczas gdy w 1998 roku pogląd ten popierało 18 proc. badanych.

Reklama

Dwóch na trzech Rosjan (66 proc.) sądzi, że rozwiązanie problemu aborcji należy pozostawić osobom, których on dotyczy. Co piąty ankietowany (20 proc.) uważa, że władze powinny podjąć kroki zapobiegające aborcjom. 14 proc. respondentów nie ma na ten temat zdania.

Pośród zwolenników podjęcia działań przez władze 84 proc. opowiedziało się za tzw. miękkim oddziaływaniem: wdrażaniem obywatelskich programów informacyjnych i edukacyjnych w celu lepszego zrozumienia kwestii aborcji i jej społecznych następstw. 11 proc. wyraziło poparcie dla wprowadzenia odpowiedzialności karnej, zarówno wobec kobiet poddających się aborcji, jak i lekarzy przeprowadzających zabieg przerwania ciąży.

W badaniach Centrum Lewady wzięło udział 1600 osób ze 134 miejscowości w 46 regionach Federacji Rosyjskiej.

Aborcja w Rosji jest legalna, jednak przed jej wykonaniem obowiązuje czas oczekiwania, do siedmiu dni, w którym kobiety mają przemyśleć decyzję. Planowane są także w tym okresie spotkania ciężarnych z psychologami. Zabieg usunięcia ciąży można przeprowadzić do 12. tygodnia ciąży, w szczególnych przypadkach do 22. tygodnia.

Jednoznacznie za zakazem przerywania ciąży opowiada się Rosyjska Cerkiew Prawosławna, która 18 czerwca zawarła z ministerstwem zdrowia porozumienie dotyczące zapobiegania aborcjom. Zgodnie z porozumieniem państwo i Kościół mają współpracować w celu ochrony zdrowia matki i dziecka, mając na względzie promowanie wartości rodzinnych i zapobieganie aborcji.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje