Cudowny uzdrowiciel z Wiednia

Aresztowany w Serbii Radovan Karadżić - były przywódca Serbów bośniackich, oskarżony o zbrodnie wojenne - praktykował medycynę alternatywną w Austrii - donosi austriacki "Kurier" w artykule "Karadżić, cudowny uzdrowiciel z Wiednia".

Wiadomość o aresztowaniu Karadżicia nadawały stacje telewizyjne na całym świecie. Starego, siwego, brodatego człowieka rozpoznał pewien Austriak, ale nie jako przestępcę, poszukiwanego za odrażające zbrodnie, lecz jako uzdrowiciela, który praktykował w Wiedniu posługując się nazwiskiem Pera i podawał się za Chorwata.

Reklama

W połowie 2006 roku "Pera" leczył m.in. żonę owego Austriaka, z pochodzenia Serbkę, która nie mogła zajść w ciążę. "Kurier" dowiaduje się, że "Pera", kiedy przyjeżdżał do Wiednia, mieszkał i uzdrawiał w prywatnych lokalach należących do Serbów.

W austriackiej stolicy "Pera" bywał nieregularnie i nie pozostawał dłużej niż trzy dni. Udzielał się też podobno we Włoszech jako uzdrowiciel - pisze "Kurier", powołując się na Austriaków, którzy mieli z nim kontakt.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: zbrodnie | kurier | zbrodnie wojenne

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje