Cypr Północny: Parlament zniósł kary za seks między gejami

Parlament Cypru Północnego - jako ostatni w Europie - zlikwidował w poniedziałek przepisy przewidujące kary pięciu lat więzienia za stosunki seksualne między homoseksualnymi mężczyznami.

Budzące kontrowersje prawo nie wspominało o stosunkach seksualnych między kobietami. - Dokonaliśmy depenalizacji homoseksualności, ale także zmieniliśmy cały ustęp kodeksu karnego, aby zaktualizować przepisy chroniące prawa człowieka - podkreślił deputowany Bogus Derya.

Prezydent Cypru Północnego Dervis Eroglu ma teraz 15 dni na podpisanie znowelizowanego prawa. Powszechnie uważa się, że jest zwolennikiem zatwierdzonych przez parlament zmian.

Reklama

Przepisy piętnujące homoseksualizm, zdefiniowany jako "cielesna wiedza niezgodna z naturą", to pozostałość z czasów kolonialnej przeszłości Cypru pod władzą Brytyjczyków.

Po rozpadzie wyspy na greckie południe i turecką północ w 1974 r. obie części Cypru pozostały przy antygejowskich zapisach. Zamieszkana przez Greków Republika Cypryjska zniosła je w latach 90. pod presją Unii Europejskiej. 

Zadowolenie z decyzji północnocypryjskiego parlamentu wyraziła brytyjska eurodeputowana Marina Yannakoudakis, która prowadziła kampanię na rzecz depenalizacji. Jak podało jej biuro, ostatni przypadek aresztowania kogoś w Cyprze Północnym na mocy antygejowskich przepisów miał miejsce w lutym 2012 roku.

Cypr Północny, zamieszkany przez Turków cypryjskich i nieuznawany przez społeczność międzynarodową z wyjątkiem Ankary, oderwał się od Republiki Cypryjskiej w wyniku interwencji armii tureckiej w 1974 r., do której doszło po obaleniu przez grecko-cypryjskich nacjonalistów pierwszego prezydenta niepodległej Republiki Cypryjskiej arcybiskupa Makariosa.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje