Czechy i Niemcy nie chcą formalizowania Eurolandu

Euroland powstał jako grupa nieformalna i nie powinno się tego zmieniać - uznali zgodnie wicepremier Czech Alexandr Vondra i kanclerz Niemiec Angela Merkel, uczestniczący w Pekinie w szczycie Azja-Europa (ASEM).

Vondra powiedział o tym w piątek agencji CTK.

Reklama

Czeski wicepremier omawiał z szefową niemieckiego rządu francuską propozycję umocnienia w Unii Europejskiej wpływów krajów ze wspólną walutą. Według Vondry oboje byli zgodni co do tego, iż "polityczna inwazja" Eurolandu jest niemożliwa.

Agencja CTK pisze, że Vondra i Merkel jednoznacznie rozwiali obawy, iż czeskie przewodnictwo w UE (rozpoczynające się 1 stycznia 2009 roku) mogłoby się znaleźć w cieniu Eurolandu, do którego Czechy jeszcze nie należą.

CTK przypomina, że Francja ogłosiła w czwartek, iż chciałaby, żeby szefowie państw i rządów Eurolandu spotykali się częściej i bardziej regularnie. Paryż zapowiedział przedyskutowanie tej sprawy z Londynem.

Vondra zaraz w czwartek odrzucił tę francuską koncepcję jako "zły krok, który mógłby doprowadzić do podzielenia Unii Europejskiej".

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Angela Merkel | wicepremier | Niemcy | Czechy | strefa euro | Nie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje