Demonstracje solidarności z imigrantami. "Nie dla granic, nie dla narodów, wstrzymać deportacje!"

W kilku miastach Europy odbyły się wczoraj demonstracje solidarności z imigrantami, próbującymi przedostać się na kontynent. Manifestanci protestowali też przeciwko cięciom budżetowym w Grecji.

W Paryżu demonstrowało około trzech i pół tysiąca ludzi, wśród których byli nielegalni imigranci. Podobne manifestacje zorganizowano w Marsylii, Calais i Mentonie przy granicy z Włochami. Demonstranci chcieli tam wyrazić solidarność z imigrantami, których władze nie wpuściły do Francji.
Około czterech tysięcy ludzi demonstrowało w Berlinie, skandując między innymi "Nie dla granic, nie dla narodów, wstrzymać deportacje!". Niektórzy manifestanci nieśli greckie flagi. Demonstracje zorganizowały opozycyjne partie "Die Linke" i Zieloni.
Przed Koloseum w Rzymie kilkaset osób wzięło udział w demonstracji solidarności z imigrantami, próbującymi przedostać się do Włoch przez Morze Śródziemne.
W stolicy Słowacji Bratysławie odbyła się natomiast 6-tysięczna demonstracja przeciwko uchodźcom. Zorganizowały ją siły nacjonalistycznej ultraprawicy. Policja zatrzymała przeszło 140 osób.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy