Do Aten zjeżdżają czołowi eksperci z unijnych instytucji i MFW

Dziś do stolicy Grecji przybędą czołowi eksperci z unijnych instytucji i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Wezmą udział w toczących się w Atenach rozmowach z wierzycielami na temat nowego programu pomocowego o wartości około 86 miliardów euro.

Declan Costello z Komisji Europejskiej, Rasmus Rueffer z Europejskiego Banku Centralnego, Nicola Giammarioli z Europejskiego Mechanizmu Stabilności i Delia Velculescu z MFW - to osoby, na które od kilku dni w napięciu czekają Ateny.

Najwięcej emocji budzi przyjazd Delii Velculescu, którą Grecy pamiętają z twardych negocjacji z Cyprem. Od tamtej pory urodzoną w Rumunii ekspertkę nazywają "Drakulescu". 

Choć obie strony deklarują chęć jak najszybszego porozumienia się, zapowiadają się trudne negocjacje. Wymagania wobec Grecji są duże, a deputowani rządzącej Syrizy - silnie podzieleni. Do piątku toczyć się będą rozmowy jeszcze na poziomie technicznym. 

Premier Aleksis Cipras chce osiągnąć porozumienie do 18 sierpnia, bowiem 20 sierpnia mija termin spłaty przez Grecję kolejnej raty pożyczki. Obecnie ponad 50-ciu przedstawicieli Brukseli przeprowadza kontrole w państwowych urzędach. 

Jak wynika z sondaży, Grecy są sceptyczni co do przyszłości swojego kraju. Po osiągnięciu porozumienia między Brukselą a Atenami, trwa batalia o przyszłość Grecji. Ateny muszą jak najszybciej przeprowadzić szereg niezbędnych reform, w tym zmianę systemu emerytalnego oraz podwyżki podatków. 

Reklama

Liczne reformy to jednak jeden z wielu problemów premiera Ciprasa. Dwa dni temu odbyła się manifestacja przeciwników porozumienia z Unią Europejską. Jej organizatorem był jeden z czołowych polityków Syrizy, przywódca słynnych demonstracji "oxi", Panajotis Lafazanis. Zgromadzenie było kolejnym dowodem na pogłębiający się z dnia na dzień rozłam w rządzącej partii.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje