Dziecko zmarło po wizycie u dentysty

W hospicjum na Hawajach zmarła 3-letnia dziewczynka, miesiąc po wizycie u miejscowego dentysty.

Stomatolog podał jej zbyt dużą dawkę leków co spowodowało niedotlenienie mózgu i wprowadziło dziecko w stan wegetatywny.

Reklama

Rodzice zdecydowali się odłączyć dziewczynkę od aparatury podtrzymującej życie, gdyż lekarze nie dawali dziecku żadnych szans na wyzdrowienie.

Dowiedz się więcej na temat: śmierć | dentysta | dziecko

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje