"Energetyczny korytarz Europy"

Turcja otworzyła tzw. rurociąg transkaukaski dając do zrozumienia, że chce pełnić rolę "energetycznego korytarza Europy".

O zamierzeniach Turcji informuje "Weser Kurier" w artykul Ingo Birschwalla. Otwarcie rurociągu nastąpiło w tureckim porcie śródziemnomorskim Ceyhan. Autor podkreśla, że przedsięwzięcie to jest dla Turcji jednym z priorytetowych celów gospodarczych.

Reklama

Władze tureckie zaprosiły na uroczystość otwarcia m. in.15 szefów państw, 30 premierów i 50 ministrów ds. zagranicznych lub polityki energetycznej. Ta sztandarowa inwestycja, określana w Turcji mianem "dzieła stulecia", której koszt wyniósł 2,5 mld euro, łączy M. Kaspijskie z M. Śródziemnym, omijając jednocześnie obszar Rosji i Iranu.

Jak informuje "Weser Kurier", rurociąg o długości 1 760 km, który będzie transportować azjatycką ropę naftową na rynek europejski, przebiega przez terytorium Azerbejdżanu, Gruzji oraz Turcji (Baku-Tiflis-Ceyhan). Przy maksymalnym wykorzystaniu linia może transportować dziennie 1 mln baryłek ropy.

Wg autora artykułu, Turcja zgłasza w ten sposób swoje aspiracje, aby zostać w przyszłości "korytarzem energetycznym Europy". Zgodnie z planem przewiduje się również, że rurociągiem transkaukauskim będzie płynąć do Europy również ropa z Kazachstanu. Stosowne porozumienie w tej sprawie podpisali w czerwcu br. prezydent Azerbejdżanu i Kazachstanu, którego kraj, ze wszystkich państw basenu M. Kaspijskiego, posiada największe złoża tego surowca.

W ten sposób linia ta będzie w przyszłości maksymalnie eksploatowana. Turcja przewiduje również dalszą rozbudowę najważniejszego węzła przesyłowego w Ceyhan i przyłączenie do niego złóż roponośnych w północnej części Iraku. W ten sposób powstanie kolejny rurociąg - "Północ-Południe" przesyłający iracką ropę przez terytorium Turcji do Europy - czytamy w niemieckim dzienniku.

Jak pisze autor artykułu zdaniem tureckich ekspertów ta linia powinna odciążyć eksploatowaną obecnie Cieśninę Bosfor, przez którą Rosja dostarcza największą ilość swojej ropy na teren Europy Zachodniej. Inwestycja o wartości 1,5 mld USD, której budowa ma się rozpocząć w przyszłym roku zostanie oddana do użytku w 2010 r.

Również w zakresie gazu ziemnego Turcja zamierza aktywnie włączyć się w dostawy tego surowca na obszar europejski. W tym celu trwa obecnie budowa gazociąg morskiego łączącego Turcję z Grecją, który do 2010 r. ma być przedłużony do terytorium Włoch. Linia ma być wykorzystywana do transportu rosyjskiego gazu płynącego do Turcji przez M. Czarne.

INTERIA.PL/MSZ
Dowiedz się więcej na temat: kurier | europ | linia | rurociąg | korytarz | Turcja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje