Epidemia odry w Walii

Liczba przypadków odry w w południowej Walii przekroczyła tysiąc. Trwa pospieszna akcja immunizacji - nadal niezaszczepionych pozostaje około 5 tysięcy dzieci i nastolatków w objętym epidemią rejonie Swansea.

Większość niezaszczepionych ma od 10 do 18 lat. Jest to wynik paniki po artykule opublikowanym 15 lat temu. Naukowy tekst obarczał winą za rozwój autyzmu kombinowaną szczepionkę przeciw odrze, różyczce i śwince. Te wyniki zostały niemal natychmiast zdyskredytowane, ale rodziców nie udało się tak łatwo uspokoić i część wciąż odmawia zaszczepienia swoich dzieci. Doszło z tego powodu do kilku epidemii odry w różnych częściach Wielkiej Brytanii. W obecnym nawrocie choroby jedna osoba zmarła.

Reklama


Brytyjska prasa ostatnio cytowała opinie lekarzy, że ryzyko zachorowań na odrę jest najwyższe wśród 600 tysięcy uczniów szkół prywatnych. Są to przeważnie dzieci zamożnych rodziców z klas średnich, szczególnie podatnych na pogłoski szerzone przez media w dziedzinie ochrony zdrowia.


Z kolei, dyrektor programu immunizacji w brytyjskim ministerstwie zdrowia, profesor David Salisbury, zwrócił uwagę na duże ryzyko epidemii odry w Londynie, gdzie proporcja nieszczepionych dzieci jest najwyższa w kraju, a liczba mieszkańców 40-krotnie przewyższa Swansea.

Dowiedz się więcej na temat: Walia | epidemia | Odra

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje