Erdogan znów zaskakuje. Chce budować meczety

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w środę rozpoczął swoją pierwszą wizytę w Hawanie. Potwierdził, że jego rząd i rząd Arabii Saudyjskiej chcą wybudować na Kubie, gdzie mieszkają 4 tys. muzułmanów, dwa meczety.

Erdogan, któremu towarzyszą liczni ministrowie, odwiedza Kubę w ramach wizyty w krajach Ameryki Łacińskiej i ma się spotkać z przywódcą kubańskim Raulem Castro. Erdogan odwiedził już Bogotę, a z Hawany uda się do Meksyku.

Reklama

Według szefa tureckiej fundacji ds. religii Mustafy Tutkuna, towarzyszącego Erdoganowi, rozmowy w Hawanie będą dotyczyć zwłaszcza projektu budowy meczetów w Santiago de Cuba, "gdzie jest wielu muzułmańskich studentów", i Hawanie, "z udziałem kilku krajów muzułmańskich".

Jest to pierwsza wizyta prezydenta Turcji w Ameryce Łacińskiej od 1995 roku.

W drodze do Bogoty na pokładzie samolotu Erdogan powiedział - według tureckiego dziennika "Hurriyet" - że zwrócono się do władz kubańskich z prośbą o zgodę na budowę meczetu na wzór neobarokowego meczetu na nabrzeżu Ortakoy w Stambule.

Turecki prezydent w listopadzie bronił przekonania, wyrażanego przez nielicznych historyków tureckich, że muzułmanie dopłynęli do Ameryki już w 1178 r., na wiele lat przed Kolumbem, i wezwał do odbudowy meczetu, który miał jakoby zostać odkryty na wybrzeżu Kuby - podaje w środę w internetowym wydaniu Martinoticias z Florydy.

"Kontakty muzułmanów z Ameryką sięgają XII w. Muzułmanie odkryli Amerykę w 1178 roku, na ponad 300 lat przez Krzysztofem Kolumbem. Islam szerzył się na amerykańskim kontynencie jeszcze przed przybyciem Kolumba" - mówił w listopadzie w Stambule prezydent. Erdogan, konserwatywny wyznawca islamu, wystąpił z tą tezą w transmitowanym przez telewizję przemówieniu na spotkaniu z przywódcami muzułmańskimi z Ameryki Łacińskiej.

Uwaga dotycząca "meczetu" stanowiła obrazowe określenie formy jakiegoś wzgórza na kubańskim wybrzeżu.

Według Martinoticias chodzi o cytat z relacji z pierwszej podróży Kolumba zawartej w "Historia de las Indias" hiszpańskiego historyka podboju Ameryki, Bartolome de Las Casas. Pod datą "poniedziałek, 29 października 1492 roku" dominikanin Las Casas zanotował, co osiem dni wcześniej według z dziennika pokładowego widział Kolumb na kubańskim wybrzeżu - miejsce "z górami pięknymi i wysokimi jak Skała Zakochanych [wysoka na 880 m góra w Andaluzji niedaleko Antequery, związana z andaluzyjską legendą o samobójstwie młodych zakochanych z wrogich sobie klanów - PAP] i z których jedna ma na swoim szczycie drugi pagórek niczym piękny meczet".

W 2014 roku Hawanę odwiedziła turecka delegacja w celu zawarcia porozumienia o budowie meczetu w stolicy z kubańskimi władzami, które jednak według tureckich mediów nie wyraziły na to zgody.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje