Eskalacja na granicy Armenii i Azerbejdżanu. Zginęło czterech wojskowych

Wzrasta napięcie na granicy Armenii i Azerbejdżanu. Erywań twierdzi, że w wyniku ostrzału zginęło 4 ormiańskich wojskowych. Władze informują, że do ostrzału artyleryjskiego jednostki wojskowej doszło wieczorem.

Oprócz zabitych są także ranni, nie wiadomo jednak ilu. Szczegóły incydentu są wyjaśniane.

Reklama

W czwartek w wyniku azerskiego ostrzału zginęły 3 kobiety (cywile), 4 osoby zostały ranne. Baku oskarża Erywań o eskalację konfliktu i twierdzi, że wojsko nie strzela do cywilów. Dzień wcześniej to Ormianie ostrzelali Azerów, zginął 1 cywil.

Tymczasem mińska grupa OBWE zajmująca się uregulowaniem trwającego od lat '90 konfliktu w Karabachu zarzuca obydwu stronom wykorzystywanie artylerii i umieszczanie dział na terytorium osiedli mieszkaniowych, co - w przypadku odpowiedzi przeciwnika - prowadzi do ofiar wśród cywilów.

W najbliższym czasie, w Nowym Jorku, ma dojść do spotkania ministrów spraw zagranicznych Armenii i Azerbejdżanu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje