Firma Booz Allen zwolniła dyscyplinarnie Edwarda Snowdena

Firma Booz Allen, dla której pracował Edward Snowden, sprawca przecieku o tajnym programie inwigilacji elektronicznej prowadzonym przez wywiad USA, poinformowała we wtorek, że zwolniła go za złamanie norm etycznych i zasad postępowania obowiązujących w firmie.

Booz Allen poinformowała na swych stronach internetowych, że w poniedziałek zerwała kontrakt ze Snowdenem. Firma świadczy usługi dla amerykańskiego resortu obrony; 29-letni sprawca przecieku pracował dla niej jako analityk.

Według komunikatu Booz Allen, Snowden otrzymywał pensję rzędu 122 tys. dolarów rocznie.

Reklama

Edward Snowden, zanim podjął pracę dla Booz Allen, był pracownikiem CIA. W ubiegłym tygodniu przekazał dziennikom "Guardian" i "Washington Post" informacje o szeroko zakrojonej inwigilacji elektronicznej prowadzonej przez amerykańską agencję wywiadowczą NSA, polegającej na zbieraniu tajnych danych z serwerów dziewięciu firm internetowych, m.in. Google, Facebook, Yahoo, YouTube, AOL.

Według agencji dpa prawdopodobnie przebywa on na terytorium Hongkongu, do którego przyjechał 20 maja. Jako obywatel USA może pozostawać maksymalnie 90 dni na obszarze tego specjalnego regionu administracyjnego Chin.

Snowden obawia się, że władze amerykańskie będą domagać się od Pekinu jego ekstradycji pod zarzutem pogwałcenia ustawy o szpiegostwie (Espionage Act) oraz działania w interesie wroga, choć dotychczas nie został o nic oskarżony.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy