Francja: Ofiara śmiertelna powodzi w okolicach Lourdes

70-letnia kobieta utonęła w nocy z wtorku na środę w pobliżu Lourdes, w południowo-zachodniej Francji, gdzie powódź spowodowana obfitymi deszczami zalała słynną grotę i zmusiła do ewakuacji prawie 2 tys. osób.


Reklama

Samochód, którym kobieta jechała z mężem, został porwany przez wodę. Para wydostała się z pojazdu, ale zdołał się uratować tylko mężczyzna, dzięki temu że prąd rzucił go przed samochód - poinformowała prefektura departamentu Pireneje Wysokie.

Rzeka Gave de Pau wezbrała we wtorek w godzinach popołudniowych na skutek wyjątkowo ulewnych opadów w górach i topniejących gwałtownie śniegów. W środę rano wody Gave de Pau w górnym biegu rzeki zaczęły opadać.

Sanktuarium Najświętszej Marii Panny w Lourdes ewakuowano we wtorek rano. Po południu w słynnej grocie, w której w XIX wieku ukazała się Matka Boża, poziom wody wynosił 1,4 metra.

Do nawiedzonych powodziami rejonów w departamencie Pirenejów Wysokich udają się w środę francuscy ministrowie spraw wewnętrznych i ekologii, Manuel Valls i Delphine Batho.

Gwałtowne burze przeszły w środę rano w rejonie Paryża.

Dowiedz się więcej na temat: Francja | powódź | wypadek | ofiara wypadku

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje