Francja: Policja zlikwidowała międzynarodowy gang

​Policja francuska przy współudziale marokańskich, holenderskich i belgijskich służb specjalnych zlikwidowała międzynarodową szajkę zajmującą się praniem brudnych pieniędzy. Pochodziły one z handlu narkotykami. W Europie aresztowano pięćdziesiąt osób, mózg operacji został zatrzymany w Maroku.

Wytropienie sposobu organizowania całego procederu zajęło policjom czterech krajów rok. Dzięki specjalnej metodzie w sumie, w ciągu czterech lat przesłano do Francji niemal pół miliarda euro. W czasie przeszukań, policja poza gotówką znalazła siedem kilogramów w sztabkach złota, dziesięć kilogramów kokainy i siedemset kilogramów marihuany.

Francuzów, Belgów, Holendrów i Marokańczyków prowadzących dochodzenie wspierał w tym Europol - policja europejska, której wysokiej rangi przedstawiciel stwierdził, że w swojej karierze nie miał do czynienia z praniem brudnych pieniędzy na taką skalę.
Pieniądze uzyskane ze sprzedaży narkotyków były przekazywane oficjalnie zarejestrowanej firmie, która przekazywała je na konto przedsiębiorstwa zarejestrowanego w innym państwie.

Policja wpadła na trop po tym, jak celnicy w Vaucluse znaleźli w czasie kontroli samochodu 300 tysięcy euro.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje