Francja: Redaktorzy naczelni dziennika "Le Monde" podali się do dymisji

Siedem osób, redaktorów naczelnych dwóch wydań francuskiego dziennika "Le Monde" i ich zastępców, podało się we wtorek do dymisji w związku z próbami reorganizacji redakcji, które dziennikarze uznali za zakamuflowany plan zwolnień - podaje "Le Figaro".

Redaktorzy jednego z najbardziej prestiżowych dzienników Europy napisali w liście do szefowej "Le Monde" Natalie Nougayrede: "Brak zaufania i porozumienia z dyrekcją gazety uniemożliwia nam wypełnianie obowiązków".

Reklama

Do dymisji podała się redaktor naczelna wydania papierowego Cecile Prieur, redaktorzy naczelni wydania internetowego Francoise Tovo i Nabil Wakim oraz zastępcy redaktorów naczelnych: Francois Bougon, Vincent Fagot, Julien Laroche Joubert i Damien Leloup.

Nie chcąc sparaliżować pracy redakcji, odchodzący szefowie "będą dyspozycyjni, by móc zajmować się bieżącymi sprawami aż do nominowania nowej ekipy" - głosi list rezygnacyjny.

Dyrekcja "Le Monde" poproszona o komentarz przez agencję AFP nie udzieliła jak dotąd odpowiedzi.

Jak podaje "Le Figaro" redaktorzy naczelni i ich zastępcy złożyli swe funkcje po wielu bezskutecznych próbach znalezienia kompromisu w sprawie planu reorganizacji "Le Monde'a", który przewidywał przesunięcie około 50 osób na nowe stanowiska. Plan ten doprowadził do skłócenia redaktorów z Nougayrede i jej zastępcami Vincentem Giret i Michelem Guerin.

Również we wtorek związek zawodowy redaktorów dziennika - Societe des redacteurs du Monde - wydał komunikat, w którym wyjaśnia, że pracownicy "całkowicie stracili zaufanie do zarządu, dziennik ma obecnie problemy organizacyjne wymagające prawdziwej restrukturyzacji na szczycie".

Natalie Nougayrede jest dyrektorem "Le Monde'a" od marca 2013 roku. W lutym wysłała wiadomość do swoich współpracowników, że zamierza przesunąć 50 osób na inne stanowiska, w tym znaczną grupę do internetowego wydania gazety. Związki zawodowe poinformowały wówczas, że "obawiają się zakamuflowanego planu zwolnień".

Sprzedaż "Le Monde'a" spadła z ponad 400 tys. egzemplarzy w roku 2002 do 300 tys. w roku ubiegłym.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje