Francja: Terroryści w więzieniach korzystają z internetu

Więźniowie we francuskich zakładach karnych - w tym także terroryści - mają dostęp do telefonów komórkowych i do internetu. Informację podały francuskie media.

Zaczęło się od jednego z więźniów, który został osadzony w podparyskim zakładzie karnym po tym, jak we wrześniu ubiegłego roku usiłował w XVI-stej dzielnicy Paryża wysadzić przy pomocy butli z gazem kilkupiętrową kamienicę. Budynek zostałby kompletnie zniszczony, gdyby alarmu nie podniósł młody człowiek obudzony intensywnym zapachem benzyny. 

Reklama

Po aresztowaniu terrorysta nadal prowadził swoją stronę na Facebooku. Gdy wyszło to na jaw, dokonano rewizji w jego celi. Pracownicy Centralnego Biura Wywiadu penitencjarnego znaleźli ukryte w materacu dwa smartfony, dzięki którym mógł bez przeszkód kontaktować się ze światem poza więziennym murem. Natrafiono także na pendrive'a. 

Oficjalnie więźniowie mogą korzystać ze stacjonarnych telefonów zamontowanych na spacerowniku. Tymczasem w ubiegłym roku strażnicy znaleźli ponad 40 tys. nielegalnie posiadanych telefonów komórkowych, często wykorzystywanych do propagowania zbrodniczej ideologii dżihadu. 

Telefony przynoszą więźniom osoby odwiedzające, wspólnicy wśród strażników. Często są też przerzucane przez mur lub - coraz częściej - dostarczane dronami.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje