​Francuscy deputowani po wizycie na Krymie mają zakaz wjazdu na Ukrainę

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zakazała wjazdu na teren kraju francuskim parlamentarzystom, którzy bez uzgodnienia z władzami w Kijowie odwiedzili zaanektowany przez Rosję Krym - poinformowano w czwartek na stronie internetowej SBU.

Zakaz ma obowiązywać trzy lata.

Reklama

Podróż na zaanektowany Krym delegacji złożonej z dziesięciu członków francuskiego Zgromadzenia Narodowego i Senatu nazwano w oświadczeniu SBU "posunięciem destrukcyjnym". Podkreślono, że takie działania obywateli Francji są sprzeczne z interesem zapewnienia bezpieczeństwa narodowego Ukrainy i godzą w jej suwerenność i integralność terytorialną.

Zaraz po kontrowersyjnej wizycie Francuzów na Krymie, którą szeroko relacjonowały rosyjskie media, cytując pochlebne opinie Francuzów na temat "stabilnej sytuacji na przyłączonym do Rosji Krymie", MSZ Ukrainy zapowiedziało, że zwróci się do SBU o objęcie francuskich deputowanych zakazem wjazdu na Ukrainę.

Agencja Interfax-Ukraina pisze, że Prokuratura Generalna Ukrainy wszczęła dochodzenie w sprawie podróży na Krym francuskich parlamentarzystów z artykułu mówiącego o naruszeniu trybu wjazdu na czasowo okupowane terytorium kraju i wyjazdu z niego.

Wizytę francuskich deputowanych - nazywając ją "pogwałceniem prawa międzynarodowego" - skrytykowało francuskie MSZ, a także niemieckie MSZ, które przypomniało, że Półwysep Krymski jest "częścią suwerennego terytorium Ukrainy" i każdy krok, który kwestionuje ten status Krymu, "jest bardzo niewłaściwy". 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje