Gafa Władimira Putina: Zarzucił niepełnosprawnemu dziennikarzowi pijaństwo

W czasie konferencji prasowej prezydent Rosji Władimir Putin zarzucił jednemu z dziennikarzy nietrzeźwość. Jak się okazało, mężczyzna mówił niewyraźnie z powodu poważnego urazu głowy.

Niewyraźna wymowa dziennikarza Władimira Mamatowa wzbudziła wesołość prezydenta Rosji. Redaktor zapytał Putina o kwas chlebowy. Jego zdaniem napój, uznany za bezalkoholowy, ale zawierający minimalną ilość alkoholu, powinien skutecznie konkurować na półkach sklepowych z innymi napojami orzeźwiającymi.

Reklama

W odpowiedzi Mamatow usłyszał przytyk do niewyraźnej wymowy.

"Widzę, że pan już wypił dziś swoją porcję kwasu chlebowego" - zażartował Putin, co wywołało śmiech na sali konferencyjnej.

Mamatow odpowiedział, że chciał przynieść prezydentowi Rosji kwas ze swoich rodzinnych stron, ale przeszkodziły mu w tym względy bezpieczeństwa.

Po konferencji prasowej serwis Russia Today podał na Twitterze, że żurnalista nie był pod wpływem alkoholu.

"Dziennikarz, który pytał Putina o kwas chlebowy, nie był pijany. Ma uraz głowy i przeszedł kilka wylewów" - oświadczył serwis.

Dowiedz się więcej na temat: Władmir Putin | kwas chlebowy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje