Głodówka przeciwko Putinowi

Opozycjoniści z Petersburga rozpoczęli dziś głodówkę w obronie więźniów politycznych. Swoim protestem chcą zwrócić uwagę na nasilenie się w Rosji represji politycznych, po objęciu władzy przez Władimira Putina.

Opozycjoniści z miasta nad Newą tłumaczą, że antyrządowe marsze i pikiety nie dały żadnego rezultatu, dlatego zdecydowali się na najdrastyczniejszą formę protestu. Na razie zamierzają głodować trzy dni. - Chcemy żyć w normalnym, demokratycznym kraju - twierdzą i dodają, że klimat polityczny w Rosji jest coraz gorszy.

Reklama

Działacze opozycji z Petersburga podkreślają, że po każdej antyputinowskiej demonstracji areszty zapełniają się przeciwnikami prezydenta. Przypominają również, że część ich kolegów skazano na kary wieloletniego pozbawienia wolności i odesłano do łagrów.

Dowiedz się więcej na temat: Wladimir Putin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje